Royalty free

Kiedy weszły na nasz rynek aparaty cyfrowe? Tak szczerze mówiąc, to ja już nie pamiętam kiedy dokładnie to było. Doskonale pamiętam jaką rewolucję wywołały aparaty cyfrowe wchodząc na nasz rynek, choć szczerze mówiąc to ta rewolucja trwa do dziś, a naprawdę trudno jest mi przypomnieć sobie datę kiedy to dokładnie aparaty cyfrowe zaczęły opanowywać rynek fotograficzny w Polsce. Wiem, że w każdym kraju odbywa się to w innym czasie. Niektóre kraje nadal czekają na to, aż aparaty cyfrowe dotrą i do nich. U nas całe szczęście już są. Całe szczęście, bo aparaty cyfrowe wywołały naprawdę wielką rewolucję. To właśnie dzięki nim ludzie i starsi i młodsi zaczęli bardziej interesować się fotografią. Teraz jest coraz więcej zdjęć wokół nas. Ludzie, którzy do tej pory widzieli aparat tylko i wyłącznie u fotografa mogą sami robić zdjęcia. To jest fakt, że może właśnie przez tą rewolucję i aparaty cyfrowe fotograf nie jest już tak często potrzebny, choć nadal wykorzystuje się jego pracę - zwłaszcza jeśli chodzi o bank zdjęć do firm, które zbierają potencjalnych kandydatów na castingi. Bank zdjęć z reguły jest royalty free, czyli ludzie, którzy umieszczają tam swoje wizerunki po prostu godzą się na wykorzystywanie ich przez odbiorców banku zdjęć. Royalty free jest korzystne zwłaszcza dla odbiorców tych zdjęć, bo oni w takim przypadku, to znaczy w przypadku reguły royalty free nie muszą płacić dodatkowych opłat za pobranie zdjęć z tego banku zdjęć. Jednak ochotnicy, którzy do banku zdjęć chcą się dopisać muszą ponieść pewne koszty. Głównie związane są one z sesją zdjęciową, bo mimo tego, że ludzie przynoszą swoje własne zdjęcia i chcą, aby bank zdjęć umieścił ich wizerunek wśród innych zdjęć - nie mogą trafić do banku zdjęć poprze taką drogę. Jedną jedyną drogą do znalezienia się w banku zdjęć - oczywiście w tym profesjonalnym banku zdjęć jest właśnie uczestnictwo w płatnej niestety sesji zdjęciowej. No ale cóż to, zawsze musi tak właśnie być, że jeśli chcemy zostać zauważeni, to musimy zapłacić - to jest Polska właśnie.